Halo? Czy ktoś mnie słyszy?

Albert Tomaszewski/ Styczeń 2, 2014/ Lubuntu/ 2 comments

Poziom trudności    

Achhh, nie ma nic przyjemniejszego niż cieszyć się świeżym systemem na swoim komputerze. To samo uczucie na krótko zagościło i w mojej głowie. Na krótko, bo gdy włączyłem ulubioną piosenkę na YouTube zapadła głucha cisza. Nie pomogły standardowe procedury: mycie uszu, przekręcenie hardwarowego pokrętła regulacji głośności, softwarowy ani drgnie. Dupa – świeży system jest niemową. Naprawiamy…Czytam, szukam – okazuje się, że w moim systemie czegoś brakuje. To coś to pulseaudio oraz pavucontrol. Nie mam pewności czy to drugie nie ma czegoś wspólnego z Pavulonem. Oby nie, nie chcę uśmiercić niczego, a w szczególności mojego laptopa. Otwieram więc terminal zaczynam się logować na su, aż tu… laptop zdechł. Mam temat na kolejny wpis – Ubuntu nie ma domyślnie włączonego / zainstalowanego monitora baterii – ale to później.

Po wymuszonej przerwie ponownie uruchamiam terminal i lecimy:

[email protected]:$ su -
[email protected]:$ Hasło:
[email protected]:$ su: Uwierzytelnienie nie powiodło się

Co znowu? Hasło roota nie jest takie samo jak mojego użytkownika? Może chociaż sudo zadziała?

[email protected]:$ sudo passwd
[email protected]:$ Proszę podać nowe hasło UNIX:
[email protected]:$ Proszę ponownie podać hasło UNIX:
[email protected]:$ passwd: hasło zostało zmienione

Yupi 🙂 Mały sukces. Teraz musi się już udać!

[email protected]:$ su -
[email protected]:$ Hasło:
[email protected]:$ [email protected]:~# apt-get update
[email protected]:$ [email protected]:~# apt-get install pulseaudio pavucontrol -y

Chwila oczekiwania i… no nie wiem… Zainstalować się zainstalowało. Uruchamiam pavucontrol wpisując jego nazwę w terminal i…
pavucontrol - błąd

Okazuje się, że komunikat ten pojawia się przy uruchamianiu pavucontrol z konta roota. Wylogowuję się z niego skrótem ctrl + d

Kontrola głośności

Próba nr 2. Włączam jakieś ściągnięte na szybko mp3, uruchamia się Audacious i działa! Można w końcu normalnie pracować… 😉

2 Comments

  1. Ja wiem, że wpis stary i trafiłem tutaj szukając rozwiązania nagłego problemu z wifi…ale przeczytałem i siedzę zdziwiony. Zdziwiony problemami poruszonymi powyżej. W ciągu dwóch ostatnich lat instalowałem/aktualizowałem systemu z rodziny Ubuntu na kilku komputerach i nie zauważyłem, by w którymkolwiek brakowało obsługi dźwięku. Owszem, Lubuntu robi to trochę „po swojemu”, ale wszystko działa ‚out-of-the-box’, z obsługą klawiszy dodatkowych włącznie.
    Co do monitora baterii – sprawdzałem na trzech komputerach przenośnych K/X/Ubuntu i ten gadżet działał od razu – tak z liveCD jak po zainstalowaniu. Lubuntu na laptopie nie sprawdzałem, to się nie wypowiem 😉
    A! nie jestem fanbojem – po prostu te system najbardziej mnie pasuje.

    1. Może inna wersja dystrybucji zrobiła swoje. Niestety teraz już nie wiem, która to była.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> <pre user="" computer="" escaped="">
*
*